PR 3 Ds 93.2019

Właściciel fermy drobiu w Lisowicach usłyszał prokuratorski zarzut

W toku dochodzenia prowadzonego w sprawie ujawnienia martwych kur na fermie drobiu w Lisowicach, po zgromadzeniu niezbędnych dowodów, w Prokuraturze Rejonowej w Legnicy przedstawiono właścicielowi tej fermy - Pawłowi K. zarzut zabicia ze szczególnym okrucieństwem na terenie Zakładu Reprodukcyjnego Drobiu w Lisowicach co najmniej 2000 kur i kogutów poprzez ich zagłodzenie, tj. popełnienia przestępstwa z art. 35 ust. 1 i 2 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt.

Martwe, liczne sztuki drobiu na wymienionej fermie zostały ujawnione w dniu 7 marca 2019 roku przez członków Stowarzyszenia” Otwarte Klatki ” oraz Powiatowego Lekarza Weterynarii w Legnicy. Jak ustalono w toku dochodzenia, w okresie od 24 lutego do 4 marca 2019 roku podejrzany umyślnie zaniechał dostarczania pokarmu kurom i kogutom na swojej fermie w Lisowicach, czym spowodował zagłodzenie tych zwierząt.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. W swoich wyjaśnieniach tłumaczy zmniejszenie pożywienia dla drobiu stosowaniem na podstawie jego decyzji tzw. przerwy produkcyjnej, podczas której zmniejsza się dawkę paszy oraz ilość godzin świetlnych w stadzie, żeby zmniejszyć wagę ptaków, a po takiej przerwie zwiększyć ich nieśność. Podejrzany potwierdza, że podczas stosowania takiej metody słabsze osobniki zdychają.

Tymczasem w świetle dowodów, w okresie objętym zarzutem, na fermie w Lisowicach brakowało w ogóle paszy, w związku z czym nie było czym karmić drobiu. Pracownicy tej fermy informowali o zaistniałej sytuacji właściciela Pawła K., który tłumaczył brak dostaw paszy dla kur swoją trudną sytuacją finansową.

Po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego prokurator zastosował wobec Pawła K. środki zapobiegawcze w postaci: poręczenia majątkowego, dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.

Pawłowi K. za zarzucane mu zabicie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem grozi kara pozbawienia wolności do lat 5, a także nawiązka na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości do 100.000 złotych. Na poczet grożącej podejrzanemu nawiązki prokurator dokonał zabezpieczenia majątkowego jego mienia w kwocie 50.000 złotych przez ustanowienie hipoteki przymusowej na działce gruntu.

Lidia Tkaczyszyn - rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy