PR 3 Ds 143.2019

Prokuratura Rejonowa w Legnicy zakończyła śledztwo i skierowała do Sądu Rejonowego w Legnicy akt oskarżenia przeciwko czterem osobom o przestępstwa przeciwko środowisku.

Prokurator oskarżył Artura B.- prezesa zarządu legnickiej spółki z o.o. zajmującego  się sprawami spółki oraz decydującego o sposobie funkcjonowania zakładu tej spółki zlokalizowanego w Nowej Wsi Legnickiej, odpowiedzialnego  w zakresie prawidłowego  postępowania z odpadami ,  o dopuszczenie do składowania odpadów niebezpiecznych pochodzących z procesu wytrawiania elementów stalowych w sposób nielegalny, niezgodny z przepisami ustawowymi  oraz decyzją administracyjną, bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego  i jako taki stanowiący bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego lub mogący spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi  tj. o popełnienie czynu z art.183§1 i § 3 k.k.

Piotra B. i Pawła G.  pełniących  funkcje wiceprezesów  zarządu tej samej spółki oraz Lesława P. będącego jej  udziałowcem prokurator oskarżył o składowanie przytoczonych wyżej odpadów  niebezpiecznych w wymienionej spółce  wbrew przepisom, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla człowieka i mogło spowodować istotne obniżenie stanu środowiska,  tj. o czyn z art.183 par.1 k.k.

Do zdarzeń objętych tym śledztwem doszło w okresie od stycznia do lipca 2019 roku na terenie składowania odpadów  wytwarzanych w procesie trawienia stali w zakładzie spółki zlokalizowanym  w Nowej Wsi Legnickiej. Jak wynika z ustaleń śledztwa, wszyscy oskarżeni   zajmowali się faktycznie sprawami spółki  oraz podejmowali decyzje  związane z gospodarowaniem odpadami. Praca na terenie zakładu odbywała się w systemie dwuzmianowym, a kierownikiem każdej  zmiany był zawsze jeden z trzech  oskarżonych: Piotr B. Paweł G. lub Lesław P.  Każdy z tych mężczyzn składował odpady niebezpieczne pochodzące  z procesu wytrawiania elementów stalowych  w roztworach kwasów  w sposób nielegalny, bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego Marszałka Województwa Dolnośląskiego w zakresie wytwarzania, magazynowania i gospodarki ściekami  oraz niezgodnie z obowiązującymi przepisami Ustawy Prawo ochrony przyrody i Ustawy o odpadach  , a także niezgodnie z  decyzją Wójta Gminy Legnickie Pole o środowiskowych uwarunkowaniach. Zakład ten dokonywał trawienia stali kwasoodpornej w wannach znajdujących się w hali. Ścieki z tego procesu transportowane były do zbiornika podziemnego zlokalizowanego  na terenie zakładu. Odpady te gromadzone były także w zbiornikach typu Mauser ustawionych na zewnątrz hali. Zbiorniki na zewnątrz znajdowały się na terenie tylko częściowo utwardzonym  i jako takie nie były odizolowane od środowiska gruntowo-wodnego. Składowane bezpośrednio na gruncie były narażone na  bezpośrednie oddziaływanie czynników atmosferycznych jak: deszcz, śnieg , temperatura , promienie słoneczne. Podziemny zbiornik na odpady  zabezpieczony był jedynie pokrywą, bez dodatkowych niezbędnych zabezpieczeń, a w tym czujnika napełnienia. W okresie objętym zarzutem  zakład nie miał zapewnionego systematycznego odbioru odpadów i z tej przyczyny były one przepompowywane ze zbiornika podziemnego do Mauserów . Kilkakrotnie , a w tym z powodu przepełnienia zbiornika na odpady, doszło do wycieku odpadów do gruntu. Taki sposób  składowania i gospodarki odpadami stanowił bezpośrednie zagrożenie  dla człowieka lub mógł spowodować istotne obniżenie jakości  środowiska.

Ze zgromadzonych w śledztwie dowodów wynika jednoznacznie, że najczęściej odpady z przepełnionego zbiornika podziemnego przepompowywane były do Mauserów osobiście przez oskarżonych Piotra B. ,Pawła G. lub Lesława P. Brak było odpowiedniej kontroli  z ich strony stopnia napełnienia zbiornika podziemnego,  do którego  trafiały także wody opadowe.

Do opisanego nielegalnego i niezgodnego z przepisami ustawowymi oraz decyzjami administracyjnymi gromadzenia i gospodarki odpadami dopuścił oskarżony prezes spółki Artur B.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Artur B. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, które w zakresie nieprzyznania się tego oskarżonego do przestępstwa,  pozostają w sprzeczności z licznymi zgromadzonymi w tym śledztwie dowodami , a w tym opinią biegłego z zakresu ochrony środowiska.

 Przesłuchani w charakterze podejrzanych Piotr B., Lesław P.  i Paweł G. nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu  i odmówili składania wyjaśnień.

Za zarzucane oskarżonym przestępstwo przeciwko środowisku grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 .

 

Lidia Tkaczyszyn-rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy